10 maja

TRZY PROPOZYCJE NA METAMORFOZĘ JEDNEJ SYPIALNI CZĘŚĆ II.

Rozwiązanie numer 2.
We wczorajszym wpisie TUTAJ przedstawiłam Wam sypialnię, którą miałam okazję zaprojektować dla Pani Beaty. Była to pierwsza część, z pierwszą propozycją układu tego pomieszczenia. Dziś natomiast pokażę Wam ten sam pokój lecz w innej wersji. Taki układ na łóżko względem szafy to pomysł Pani Beaty, a więc tutaj już mniej było nazwijmy to mojej kreatywności :) To dość standardowy rozkład, jednak chciałam, żeby nie wszystko w nim było takie oczywiste. Jak wygląda druga propozycja? Koniecznie sprawdź dalej :)

(Nie)problemowy komin. 
Przy tym układzie pomieszczenia bez ściany, za którą jest schowana garderoba jak w poprzednim projekcie, pojawił się problem komina. Ten wysunięty fragment z prawej strony w rogu to właśnie on. Postanowiłam zabudować go i stworzyć taką samą zabudowę symetrycznie z drugiej strony. Może to być ukryte kolejne miejsce do przechowywania. Pomiędzy tymi dwoma słupkami, na tle kwiecistej tapety znajduje się idealne miejsce na łóżko. Obok łóżka dwie szafki nocne, a nad nim sztukateria oraz dwa kinkiety, tak samo jak w poprzedniej wizualizacji.




Pojemna szafa.
Zgodnie z pomysłem Pani Beaty potężna szafa miała stanąć na tle ściany naprzeciwko łóżka. Na projekcie jest ona w beżowym kolorze z dodatkiem luster i ozdobnym bokiem. Docelowo szafa ma być przede wszystkim do samego sufitu z jasnej płyty beż żadnych ozdób, jedynie z lustrem. Niestety tak wielką szafę w programie miałam tylko jedną więc musisz to sobie wyobrazić :) Oprócz szafy tutaj także pojawiają się pojemne komody. Podwójna, podłużna na ścianie obok drzwi, a wyższa pozostała między oknami.





Odrobina relaksu. 
Sypialnia to przede wszystkim miejsce naszego wypoczynku. Oprócz oczywiście ogromnego, wygodnego łóżka w tej drugiej propozycji także chciałam stworzyć dodatkowe strefy relaksu. Stąd przed łóżkiem pojawiła się tapicerowana ławeczka oraz przy niej dwa fotele i stolik. Praktycznie centralnie nad nimi wisieć będzie żyrandol, a więc nie potrzebujemy wtedy dodatkowego oświetlenia, które jest niezbędne np. przy czytaniu książki.




Niebieskie detale. 
Tak jak przy poprzednim układzie, tak samo i tutaj widać, że całość "spinają" nam właśnie te niebieskie dodatki. Dywan cudownie współgra z tapetą, lampą i wszelkimi wazonikami. Dodatkowo poduchy z delikatnym obrysem kwiatów również w niebieskim kolorze rewelacyjnie wyglądają na tle  stonowanych foteli. Dodatkowo mamy tu także stolik kawowy oraz odrobinę wyższy, w tym samym stylu stolik służący jako podstawka do kwiatka.





Ten układ wnętrza pomimo tego, że jest bardziej standardowy to wraz z tymi wszystkimi detalami tworzy nam bardzo ciekawą, przyjemną i klimatyczną całość. Już jutro trzecia, ostatnia odsłona tego samego pomieszczenia. Która z tych dwóch opcji bardziej przypadła Ci do gustu?

I:

czy 

II:

1 komentarz:

Copyright © 2016 Mieszkanie Marzeń , Blogger