18 lutego

NA JAKĄ KUCHNIĘ MAM SIĘ ZDECYDOWAĆ?

Wzór frontów, jakie uchwyty, co na ściny, z czego blaty... 
Właśnie dziś zdałam sobie sprawę, że znacznie bardziej wolę projektować wnętrza dla innych niż dla siebie. Ja po prostu nie potrafię się zdecydować! Podoba mi się tak wiele rzeczy, tak różne style, nie mam pojęcia co wybrać.
Jedyne co wiem to jaki układ kuchni wybrać i co będzie niezbędne. A reszta to jedna wielka niewiadoma... Dlatego postanowiłam zainspirować się znalezionymi zdjęciami w internecie i jakoś to wszystko zebrać do kupy. Wyszedł z tego całkiem niezły mix inspiracji, może i Tobie pomoże w wyborze kuchni marzeń?

Układ. 
Zacznijmy od tego, czego jestem pewna- rozkład. Kuchnia jest w kształcie podkowy. Na dwóch ścianach jest duże, piękne, narożne okno. Dlatego tylko na jednej ścianie pojawi się zabudowa od podłogi do sufitu, wśród niej piekarnik, lodówka, spiżarka. Reszta kuchni to jedynie dolne szafki. Pod oknem duży, dwukomorowy zlew. Pierwotnie marzyła mi się wyspa, a na niej płyta gazowa, niestety wyspa zabierze zbyt dużo miejsca, a więc płyta wraz z okapem będzie tuż przy oknie. Górne szafki będą jedynie otwarte.
układ
Jasne fronty.
Zastanawiałam się na ciemnymi, granatowymi lub ciemnoszarymi, jednak postawiłam na coś jasnego. W jasnych wnętrzach czujemy się z Ł. znacznie lepiej. Wybór zapewne padnie docelowo na białe z czarnymi uchwytami o różnych kształtach. O wiele bardziej wolę te frezowane niż gładkie. Nie jest to jakieś szalone rozwiązanie, za to ponadczasowe. Gdybym chciała coś zmienić i zaszaleć to nie będzie to trudne. Najprawdopodobniej zdecydujemy się na meble z popularnej sieciówki, dzięki czemu szybko i dość tanio będziemy mieli możliwość zmian.



Blat kuchenny. 
Podobają mi się betonowe, białe kwarcowe i te z jasnego drewna. Robiąc wizualizację mam wrażenie, że taka mało zabudowana kuchnia najlepiej wygląda z drewnianymi blatami. Drewno ociepla wnętrze, nadaje kuchni bardziej domowego klimatu. Najbardziej podobają mi się te z niewykończonym, naturalnym bokiem. Aczkolwiek nadal kusi mnie ten beton...


Otwarte szafki. 
Przez narożne, duże okno wybrałabym jedynie dolne szafki oraz zabudowę od ziemi do sufitu z przeciwległej strony. Natomiast jestem zakochana w drewnianych, otwartych szafkach, które mamy w obecnej kuchni i sprawdzają się świetnie jako nasz kącik kawosza, który i tym razem z pewnością bym chciała mieć. Takie szafki fajne będą też wyglądały obok dużego, czarnego okapu.




Spiżarnia.
To zawsze było moje marzenie, aby w domu mieć dużą spiżarnie, jako oddzielne pomieszczenie. Natomiast nie chce jej mieć kosztem zmniejszenia kuchni, a więc taka spiżarnia ze wszystkimi zapasami oraz tym mniej potrzebnym na codzień sprzętem będzie w tej niepozornej zabudowie od ziemi do sufitu.


Co na ścianę?
To kolejne pytanie, na które nie potrafię odpowiedzieć... Podobają mi się nasze aktualne białe cegły ale bardzo lubię też te porozbiórkowe, w pięknych odcieniach. Sprawiają, że kuchnia ma duszę i pięknie przełamują biel. Urzekły mnie też białe płytki na wzór cegieł i na teraźniejszą chwilę nie potrafię się zdecydować.


Detale.
Urzekły mnie drewniane skrzynki zamiast szuflad, to idealny pomysł np. jako miejsce do przechowywania przypraw, skrzynkę możemy swobodnie wyjąć i po użyciu schować na miejsce. Świetnie pasować będą do "wiejskiego" zlewu, który wystaje nam jakby lekko z szafki. Czarne oświetlenie, czarna bateria oraz czarne metalowe drążki będą wspaniale wyglądać razem z czarnymi uchwytami.



źródło zdjęć: Pinterest

Sam rozkład, układ szafek nie stanowi dla mnie problemu. Ba! Przecież zapytana o większość rzeczy potrafiłabym odpowiedzieć bez zawahania co wybieram. Są jednak szczegóły, które spędzają mi sen z powiek... Zrobiłam już chyba 10 wersji tej kuchni i sama już nie wiem, która jest najlepsza. Ale wierzę, że gdy zrobię już tą ostateczną to poczuje, że to jest właśnie miłość od pierwszego wejrzenia!

1 komentarz:

  1. Bardzo konkretny i pomocny artykuł :) Piękne zdjęcia są pomocne w wizualizacji i wiele z nich zainspirowało mnie do zmian w mojej kuchni :) Rozkład mieszkania i układ szafek powinien za sobą współgrać i według mnie dawać poczucie przestrzeni, aby nie kuchnia nie przytłaczała :) Przyjemnie spędzam czas na Twoim blogu i będę zaglądać tu częściej. Zapraszam również na mojego bloga: https://edreamsstyle.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Mieszkanie Marzeń , Blogger