19 sierpnia

NASZ MAŁY BIAŁY DOMEK- #3 SALON I JADALNIA.

NASZ MAŁY BIAŁY DOMEK- #3 SALON I JADALNIA.
Przestrzeń dzienna. 
Dziś poruszę temat miejsca, które dla mnie jest chyba najważniejszym w całym domu, bo to tu spędzamy najwięcej czasu. Jest to zarazem też najtrudniejsze dla mnie miejsca, a to dlatego, że nie potrafię się w sumie zdecydować na wiele rzeczy. Nie pomaga na pewno fakt, że za dużo wszystkiego mi się podoba i najchętniej wprowadziłabym wszystko... Ale jak wiadomo wszystkiego mieć nie można, więc przejdźmy może już do planów tego, co być może będzie. 

07 sierpnia

NASZ MAŁY BIAŁY DOMEK- #2 KUCHNIA.

NASZ MAŁY BIAŁY DOMEK- #2 KUCHNIA.
Serce domu. 
Podobno, bo ja wybrałabym chyba raczej salon i jadalnię na takie miejsce. W kuchni wolałabym nie spędzać jakoś za dużo czasu, jednak bardzo zależy mi by nasza nowa była bardzo funkcjonalna, miała dużo miejsca do przechowywania i była po prostu ładna. Czy będzie jakaś odkrywcza? Ciężko mi powiedzieć, raczej klasyczna i ponadczasowa. Na pewno będzie łączyła elementy tego, co od zawsze podobało mi się najbardziej. Będzie się tu dobrze spędzało czas, wszystko będzie "pod ręką", a gotowanie tu to będzie czysta przyjemność. Taki jest plan!

01 sierpnia

NASZ MAŁY, BIAŁY DOMEK- #1 WIATROŁAP.

NASZ MAŁY, BIAŁY DOMEK- #1 WIATROŁAP.
Pomieszczenie przejściowe. 
To pierwsze miejsce, które widzimy zaraz po przekroczeniu progu domu i jakże często jest zaniedbane. W naszym aktualnym mieszkaniu troszkę też tak było, później zaczęły się pojawiać jakieś dodatkowe meble i dodatki i wtedy zrozumiałam, że przedpokój powinien być częścią domu, a nie takim pomieszczeniem przejściowym. W naszym nowym domu chciałabym aby wiatrołap zapraszał by wejść dalej i żeby był spójny z tym co w środku i na zewnątrz domu. Musi być też funkcjonalny, pomimo tego, że wcale nie będzie dużym pomieszczeniem. To stąd będzie się szło schodami na górę, ale też tu będą drzwi do pomieszczenia gospodarczego, a także te, które będą prowadzić do części dziennej domu.

24 lipca

NASZ MAŁY, BIAŁY DOMEK.

NASZ MAŁY, BIAŁY DOMEK.
Poszukiwania.
Już jakiś czas temu wspominałam, że sprzedajemy nasze mieszkanie. Podjęliśmy taką decyzję, aby rozpocząć poszukiwania nowego miejsca do zamieszkania. Wydawało nam się wtedy, że znaleźliśmy idealne takie, które łączyło to, co we dwójkę chcieliśmy czyli dom z ogrodem ale na osiedlu domów jednorodzinnych, by być bliżej sąsiadów i abym nie musiała się bać, gdy zostanę sama w domu w razie jakiegoś wyjazdu Ł. No ale właśnie wydawało się, bo gdy juz mieliśmy przejść do formalności okazało się, że to miejsce nie jest takie idealne, a dosłownie za płotem jest farma i to docelowo totalnie odmieniło nasze plany.

04 lipca

NOWA SYPIALNIA?

NOWA SYPIALNIA?
Zamiana pomieszczeń.
Jakiś czas temu, gdy upały naprawdę dawały nam w kość zwłaszcza w nocy na naszym poddaszu postanowiliśmy sprobować zrobić małą zmianę. Ten nasz plan zakładał stworzenie dodatkowej sypialni w pokoju, który znacie z na przykład TEGO wpisu. Nie chcieliśmy inwestować pieniędzy na nowe meble, więc wykorzystaliśmy wszystko to, co już mieliśmy w mieszkaniu. Nasza biała baza jest świetna aby robić przeróżne zmiany w mieszkaniu bez konieczności planowania wielkich remontów. Tak więc od planu do jego realizacji minęła zaledwie jakaś godzina, a my mogliśmy cieszyć się z nowej sypialni!

26 czerwca

POWIEW LATA W NASZYM SALONIE.

POWIEW LATA W NASZYM SALONIE.
Chaos...
Od jakiegoś czasu czuliśmy się w naszym salonie jacyś przytłoczeni, zaczęło się tu zbierać mnóstwo rzeczy, jakieś dokumenty, czasopisma, książki, inne przedmioty związane z pracą, oczywiście wszystko potrzebne i takie, że zawsze musi być pod ręką. Ze wszystkimi dekoracjami zrobił się po prostu chaos, mnogość kolorów, a to działa na nas bardzo źle. W długi weekend mieliśmy odpocząć, specjalnie nigdzie także nie wyjeżdżaliśmy, ale po 2 dniach lenistwa z nudów stwierdziliśmy, że czas odgruzować tą przestrzeń, a że nadarzyła się do tego idealna okazja to trzeba było to wykorzystać!

18 czerwca

BALKONOWA REWOLUCJA.

BALKONOWA REWOLUCJA.
Pokój na świeżym powietrzu. 
W ubiegłym roku postanowiliśmy wreszcie zadbać o nasz balkon, wywalić wszelkie "prowizorki" i zrobić coś konretnego, co pozwoli nam spędzać tu fajnie czas. Tak oto z TEGO powstało TO. Przez wszystkie ciepłe dni cieszyliśmy się tym dodatkowym pokojem na świeżym powietrzu. Uwielbiamy nasz balkon, tu spędzamy poranki, jemy śniadanie, relaksujemy się czy pracujemy. Po zimie postanowiliśmy troszkę jeszcze odświeżyć to miejsce. Wywaliliśmy rzeczy, które się nie nadawały do użytku, zostawiliśmy to, z czego nadal chcieliśmy korzystać. I tak o to nasz balkon przeszedł kolejną metamorfozę, dzięki połączeniu czegoś starego i nowego, a ja dziś Wam to właśnie pokażę.

06 czerwca

JASNA CEGŁA CZY CIEMNA? OKRĄGŁY STÓŁ CZY PROSTOKĄTNY? CZYLI REMONTOWE ROZTERKI!

JASNA CEGŁA CZY CIEMNA? OKRĄGŁY STÓŁ CZY PROSTOKĄTNY? CZYLI REMONTOWE ROZTERKI!
Salon i jadalnia w jednym.
Kasia zgłosiła się do mnie ze swoim salonem, który pełni także rolę jadalni. Pokój sam w sobie jest dość duży, częściowo otwarty na korytarz. To wnętrze lekko zaokrąglone od strony okien, całkiem jasne i ustawne. Aktualnie królują tu odcienie kiedyś dość modnego koloru wenge i to niestety sprawia wrażenie, że wnętrze jest ciemne i małe. Właściciele chcieli zmienić tu w zasadzie wszystko, ale bez większego remontu, wyburzania ścian, tak aby zmieścić się w określonym budżecie. Dość szybko doszliśmy do porozumienia, a ostatecznie pojawiło się jedynie na jaki stół i odcień cegły się zdecydować, dlatego pokażę Wam dziś te właśnie wersje projektu.

29 maja

CO I ZA ILE UDAŁO NAM SIĘ ZOBACZYĆ NA RODOS?

CO I ZA ILE UDAŁO NAM SIĘ ZOBACZYĆ NA RODOS?
Pocztówka z Rodos.
Chociaż od naszego urlopu na Rodos minął już miesiąc nadal żyjemy wspomnieniami, ciągle mamy wrażenie jakbyśmy dopiero wczoraj wrócili z tej pięknej i niezwykle urokliwej wyspy. Zdecydowaliśmy się właśnie na to miejsce ze względu przede wszystkim na termin. Końcówka kwietnia na innych wyspach jest dość zimna, a więc do wyboru mieliśmy Kretę, na które już byliśmy, Kos i właśnie Rodos, na które docelowo padł wybór także ze względu na hotel, o którym pisałam TUTAJ. W przewodnikach urzekły mnie przede wszystkim takie mniej znane i charakterystyczne miejsca, w przeciwieństwie np. do Krety, którą każdy kojarzy z Balos czy Elafonisi. To także dużo mniejsza wyspa, a co za tym idzie łatwiejsza do zwiedzenia.

21 maja

METAMORFOZA NASZEGO WNĘTRZA BEZ REMONTU.

METAMORFOZA NASZEGO WNĘTRZA BEZ REMONTU.
Gościnny? Graciarnia? Czy domowe biuro?
Od momentu kiedy postanowiliśmy zrobić coś z naszą graciarnią na górze minął dokładnie rok. Stwierdziliśmy wtedy, że coś trzeba zrobić z tym pokojem, żeby znowu był fajny no i żeby był chociaż troszkę funkcjonalny. No i bach, zaczęliśmy działać i powstał bardzo fajny pokój (KLIK), który pełnił rolę gościnnego, a na codzień domowego biura, miejsca, gdzie zdjęcia robił mój Ł. Metamorfoza była szybka, zmieniliśmy tapetę, pomalowaliśmy ściany i wstawiliśmy nowe meble. Tak naprawdę w weekend udało nam się zrobić kolejne pomieszczenie, w którym się zakochaliśmy. Teraz nie minął jeszcze rok, a ten pokój troszkę się zmienił... Dlaczego?

16 maja

3 WERSJE NA SALON, KUCHNIĘ I JADALNIĘ W MIESZKANIU EWELINY.

3 WERSJE NA SALON, KUCHNIĘ I JADALNIĘ W MIESZKANIU EWELINY.
Niewielka, wielka przestrzeń. 
Dziś chciałabym Was zabrać do niewielkiej przestrzeni, bo około 15m2 w mieszkaniu Eweliny. Na tej powierzchni po remoncie miał zmieścić się salon z jadalnią i kuchnią. Moim zadaniem było też zaprojektowanie przedpokoju i łazienki, tak aby wszystko było spójne. Sami przyznajcie, że metraż nie jest duży, ale takie wyzwania lubię najbardziej. To co jest fajne to, że z właścicielką znalazłyśmy wspólny język, podobają nam się podobne rzeczy, a wśród inspiracji, które otrzymałam w mailach pojawiło się też nasze mieszkanie. Przestrzeń miała być jasna, z dodatkiem drewna. Pozostała jedynie kwestia rozplanowania przestrzeni i budżetu. W tym poście pokażę Wam jedynie część dzienną, w kolejnym zabiorę Was do łazienki.
Copyright © 2016 Mieszkanie Marzeń , Blogger