25 czerwca

NASZ MAŁY BIAŁY DOMEK- #17 NASZ OSOBISTY RAJ NA ZIEMI!

NASZ MAŁY BIAŁY DOMEK- #17 NASZ OSOBISTY RAJ NA ZIEMI!

Nasz Azyl.
Kiedy nasze marzenie o domu powoli zaczynało stawać się rzeczywistością to od razu widzieliśmy w wyobraźni jak to miejsce będzie wyglądało i jakie uczucie będzie nam towarzyszyć zaraz po otwarciu drzwi do tego pokoju. O planach na sypialnię pisałam Wam tutaj KLIK, a teraz czas pokazać efekt końcowy, który nieskromnie powiem przeszedł moje najśmielsze oczekiwania! Jest dokładnie tak jak chciałam, jasno, przestronnie, ciepło i domowo. Są wydzielone strefy i nasze duże balkonowe drzwi. Sami przyznajcie, że po naszej małej sypialni z wielkim skosem w bloku to pomieszczenie jest wręcz apartamentem. Dla jednych być może to trochę marnowanie powierzchni, a dla mnie to po prostu stworzenie swojego azylu. Wiedziałam, że muszę mieć w domu dużo takich "swoich" miejsc, w których będę mogła spokojnie poczytać książkę, zając się pracą, postami dla Was. To jest ewidentnie takie moje ukochane miejsce, w którym mogę to wszystko robić z pięknym widokiem na zieleń, gdzie nie usiądę, tam ją widzę. W takim razie zapraszam i Was aby to wszystko zobaczyć i poczuć...

15 czerwca

NASZ MAŁY BIAŁY DOMEK- #16 GDY MARZENIE STAJE SIĘ RZECZYWISTOŚCIĄ...

NASZ MAŁY BIAŁY DOMEK- #16 GDY MARZENIE STAJE SIĘ RZECZYWISTOŚCIĄ...
Nareszcie mogę się z Wami podzielić prawie kompletnie wykończoną kuchnią! Jeju jak ja czekałam na ten moment... To było pierwsze najbardziej skończone pomieszczenie w naszym domu, dlatego pojawia się również tutaj jako pierwsze. Pamiętam, że gdy tylko pojawiły się już meble to chciałam od razu tu zamieszkać. Już sama kuchnia odmieniła zupełnie pustą przestrzeń w po prostu dom. Niestety ten czas się troszkę przeciągnął, ale teraz jestem już w pełni gotowa by zaprezentować Wam naszą wymarzoną kuchnię, która stała się rzeczywistością i zachwyca nas każdego dnia. Jakie były na nią plany możecie podejrzeć TUTAJ, a teraz zabieram Was do zdjęć, w których pokażę efekt końcowy. 

21 maja

NASZ MAŁY BIAŁY DOMEK- #15 PRZEDPOKÓJ I WERSJA JUŻ OSTATECZNA!

NASZ MAŁY BIAŁY DOMEK- #15 PRZEDPOKÓJ I WERSJA JUŻ OSTATECZNA!
Witajcie w naszym domu!
Nasz przedpokój to zdecydowanie nie jest zbyt duże pomieszczenie, a jednak sprawiło nam dość dużo problemów, no bo jak na taki małym metrażu zmieścić wszystko co się chce? Pisałam Wam o tym już kiedyś -> KLIK. Chyba wreszcie udało nam się uzyskać mały kompromis i zmieściliśmy praktycznie każdy element jaki chcieliśmy, czyli jest i troszkę dekoracyjne, ale przy tym nadal funkcjonalnie. Pojawią się tu wszystkie najważniejsze elementy jakie chciałam więc mogę spokojnie stwierdzić, że miejsce, które wita wszystkich zaraz po przekroczeniu progu będzie naprawdę fajnym miejscem idealnie oddającym charakter całego domu!

13 maja

NASZ MAŁY BIAŁY DOMEK- #14 ŁAZIENKA NA PIĘTRZE.

NASZ MAŁY BIAŁY DOMEK- #14 ŁAZIENKA NA PIĘTRZE.
Płytki są... I co dalej?
Po raz pierwszy naszą łazienkę mogliście zobaczyć w TYM poście. Pokazałam wtedy jej wstępny zarys, a także to, na jakie płytki się zdecydowałam. Wtedy łazienka była... w średnim stanie, a właściwie jej jeszcze nie było. Miałam więc sporo czasu aby zmienić zdanie, wizję czy pomysł. Całe szczęście to się nie stało, a jedyne co zmieniłam to rzeczy wynikające z jakiś konstrukcyjnych aspektów. I tak na przykład pod oknem, które będzie tylko jedno pojawi się ścianka, która będzie zabudową grzejnika, a także półeczką ciągnącą się przez całą długość łazienki. Oprócz tego zestaw podtynkowy WC jest wbudowany w ścianę, dzięki czemu uzyskam jedną, płaską powierzchnię. Większej ilości zmian nie przewiduję, ale dziś chciałabym Wam pokazać na co się wreszcie zdecydowałam!

10 maja

NASZ MAŁY BIAŁY DOMEK- #13 SALON, JADALNIA I TARAS.

NASZ MAŁY BIAŁY DOMEK- #13 SALON, JADALNIA I TARAS.
Nie taka prosta sprawa. 
Wydawać by się mogło, że niby wszystko wiesz, a jednak. Okazało się, że ta przestrzeń dzienna na parterze była największą niewiadomą i powstało najwięcej właśnie jej wersji! Na wizualizacjach możecie zobaczyć prawie wersję ostateczną, gdyż gdy już powstała okazało się, że nasze piękne, jasne podłogi niestety do nas nie dojadą, bo tak zdecydował producent i musieliśmy po 6 tygodniach oczekiwania podjąć decyzję "na już" i wybrać nową podłogę, z tych prawie dostępnych od ręki, by nie mieć jeszcze większych opóźnień... Oprócz tego nie możemy jeszcze znaleść idealnego stołu czy witryny, ale! Myślę, że gdy zobaczycie te wizualizacje to będziecie z pewnością wiedzieli co mi w duszy gra i jak będzie wyglądała nasza jadalnia, salon i nawet wstępnie taras.

05 maja

NASZ MAŁY BIAŁY DOMEK- #12 NASZA SYPIALNIA.

NASZ MAŁY BIAŁY DOMEK- #12 NASZA SYPIALNIA.
Przytulne, spokojne, jasne...
To miejsce, które od razu wiedziałam jak chcę by wyglądało. Gdy w mojej głowie wyobrażałam sobie, co będę czuła zaraz po otwarciu drzwi do tego pomieszczenia to przede wszystkim miał być to spokój. Sypialnia kojarzy mi się właśnie z nim. Ma to być miejsce totalnego wyciszenia, idealne by wypocząć i nabrać sił. Pomimo dość sporego metrażu chciałam też by był to pokój bardzo przytulny i jasny. Zmieniłam okno o standardowych wymiarach na podwójne drzwi balkonowe, dzięki czemu wpada więcej światła. Będzie tu jedynie barierka, a po otwarciu drzwi cała sypialnia zamieni się troszkę w taras. Dodatkowo postanowiłam odrobinkę zaszaleć i odkryć belki, a później jeszcze nie robić nad nimi sufitu, dzięki czemu pomieszczenie sprawia wrażenie jeszcze większego, ale dzięki wydzieleniu widocznych stref nadal pozostaje przytulny. To co, zapraszam Was do pierwszej strefy!

27 kwietnia

NASZ MAŁY BIAŁY DOMEK- #11 SALON NA PIĘTRZE.

NASZ MAŁY BIAŁY DOMEK- #11 SALON NA PIĘTRZE.
Przypadkowy pokój. 
Kiedy pierwszy raz weszliśmy do wtedy jeszcze nie naszego domu, góra była totalnie pusta, bez ścianek działowych, okien dachowych. To była jedna, wielka przestrzeń do zaaranżowania. Padł pomysł by na górze stworzyć pokój gier, a właściwie wygospodarować otwartą, dość dużą przestrzeń na korytarzu i tak ją zaaranżować. Taki był plan, jednak w między czasie okazało się, że łazienka musi być większa i w ten sposób przesunęła się jedna ścianka korytarza. Zaraz później sypialnię również trzeba było powiększyć aby zgadzały się belki i tak przesunęła się kolejna ścianka. Plan nadal pozostał bez zmian, jednak gdy okazało się, że musimy lekko zmienić konstrukcję schodów to niestety wszystko odeszło w zapomnienie i korytarz okazał się za mały na na przykład stół bilardowy. Nie chcieliśmy jednak by to miejsce było takim zwykłym korytarzem, łącznikiem między innymi pokojami, stąd pomysł na dodatkowy salon na piętrze, do którego dziś Was zapraszam.

22 kwietnia

NASZ MAŁY BIAŁY DOMEK- #10 ŁAZIENKA NA PARTERZE.

NASZ MAŁY BIAŁY DOMEK- #10 ŁAZIENKA NA PARTERZE.
Przemyślane decyzje.
Nasze obecne łazienki nauczyły nas jednego- aby wybierać coś, co podoba nam się już dłuższy czas, a nie minutę, a także stawiać na ponadczasowe rozwiązania. W sumie to tak jak w kuchni, bo to właśnie kuchnia i łazienka są miejscami, które robi się na lata... Nie ukrywajmy, że remont właśnie tych pomieszczeń łączy się z ogromnymi kosztami, dlatego tak ważne jest dla nas aby te miejsca były  maksymalnie przemyślane. Tym wstępem dziś zapraszam Was do naszej łazienki na parterze.

20 kwietnia

NASZ MAŁY BIAŁY DOMEK- #9 PONADCZASOWA KUCHNIA O JAKIEJ ZAWSZE MARZYŁAM.

NASZ MAŁY BIAŁY DOMEK- #9 PONADCZASOWA KUCHNIA O JAKIEJ ZAWSZE MARZYŁAM.
Kuchnia moich marzeń.
Tak, dobrze myślisz, dokładnie tak aktualnie wygląda nasza kuchnia. Ja powiedziałabym, że jeszcze długa droga, ale w sumie coraz częściej myślę, że jest już nawet całkiem nieźle. Kuchnia to było chyba jedno z łatwiejszych dla mnie pomieszczeń. Wiedziałam jak chcę by wyglądało to miejsce. Chociaż momentami chciałam zaszaleć z kolorami frontów czy rodzajem uchwytów to i tak na koniec wygrała ponadczasowość. Dlatego tu Was raczej nie zaskoczę, a jeżeli oczekujecie bardzo nowatorskich rozwiązań to raczej się rozczarujecie. Moja aktualna, dość mała kuchnia nasunęła mi parę wskazówek co powinno się znaleść w nowej, a co nie. Tym tropem podążałam wraz z resztą domowników i za poradami stolarza oczywiście. A docelowo wyszła nam taka właśnie kuchnia na papierze, a właściwie monitorze.

18 kwietnia

NASZ MAŁY BIAŁY DOMEK- #8 SZTUKA KOMPROMISU W NASZYM PRZEDPOKOJU.

NASZ MAŁY BIAŁY DOMEK- #8 SZTUKA KOMPROMISU W NASZYM PRZEDPOKOJU.
Kompromis.
Jak dobrze pamiętam to już pisząc post dla Was o tym jak w mojej głowie widzę nasz przedpokój pojawił się ten właśnie problem. Problem, którym jest kompromis, a właściwie chyba umiejętność pogodzenia się z tym, że wszystkiego mieć nie można. Nasz przedpokój będzie największym kompromisem jeżeli chodzi o dom. Tu problem jest ewidentnie największy, bo pomieszczenie jest po prostu małe... Nie chcieliśmy go powiększać, a właściwie nie mogliśmy, bo musiałoby to się wiązać ze zmniejszeniem kuchni lub salonu, a tego byśmy nie chcieli. Tak więc idąc na kompromis mamy niewielki przedpokój, w którym najchętniej zmieściłabym konsolę, ławeczkę i szafkę na buty. Rzeczywistość jest jednak taka, że zmieści się jedynie jedna z tych rzeczy. Wobec tego przygotowałam 4 wersje naszego przedpokoju i może Wy coś mi doradzicie...

16 kwietnia

NASZ MAŁY BIAŁY DOMEK- #7 JAKIE PŁYTKI WYBRAŁAM DO ŁAZIENKI NA PIĘTRZE?

NASZ MAŁY BIAŁY DOMEK- #7 JAKIE PŁYTKI WYBRAŁAM DO ŁAZIENKI NA PIĘTRZE?
Etap projektowania.
Nadszedł ten czas aby po inspiracjach przystąpić do etapu projektowania. Bardzo czekałam na moment kiedy będę mogła stworzyć swój idealny dom. Kiedy zdecydowaliśmy się na zakup, ja dokładnie wiedziałam jaki chcę aby był. Każde pomieszczenie miałam w głowie zwizualizowane, ale chyba najbardziej pewna byłam łazienki na piętrze. Może to dlatego, że planowaliśmy remont obecnej? Gdy zaczęłam projektować nasz dom był kwiecień, a więc możecie się domyślić, że do tej pory mogło się zmienić wiele. I troszkę się zmieniło, jednak były to jedynie kwestie bardziej techniczne niż te wizualne. To utwierdza mnie, że to będzie dla nas idealna łazienka!

Copyright © 2016 Mieszkanie Marzeń , Blogger