16 maja

JAKĄ PRZEMIANĘ PRZEJDZIE NASZ TARAS?

JAKĄ PRZEMIANĘ PRZEJDZIE NASZ TARAS?


 Gdy szukaliśmy prawie 10 lat temu wymarzonego mieszkania dużą uwagę zwracaliśmy na balkon, jego wielkość, widok z niego. Zawsze marzyłam by stworzyć sobie takie dodatkowe pomieszczenie na świeżym powietrzu, udało się i spędzaliśmy na nim każdej wiosny i lata mnóstwo czasu. Dlatego teraz gdy mamy dom wiedziałam, że taras będzie odgrywał ogromną rolę. Uwielbiam zaczynać dzień od śniadania na świeżym powietrzu, robić przerwę na kawę bujając się w moim wiszącym fotelu, czy przygotowywać grilla. Nasz taras to ma być takie dodatkowe pomieszczenie, salon z jadalnią, miejsce do relaksu, opalania, czytania, słuchania muzyki, zabawy czy po prostu nic nie robienia. Już w ubiegłym roku gdy się wprowadziliśmy, a taras był w rozsypce to i tak korzystaliśmy z niego maksymalnie dużo każdego możliwego dnia, gdy pogoda dopisywała. W tym roku taras przejdzie ogromną metamorfozę, a właściwie już ją przechodzi i nie mogę się doczekać aż pokażę Wam efekt końcowy, jednak dziś zaproszę Was do mojego świata planowania, rozpisywania, łączenia, kombinowania, co z czym, gdzie i jak... 

29 kwietnia

NASZ MAŁY BIAŁY DOMEK- #6 TARAS I OGRÓD.

NASZ MAŁY BIAŁY DOMEK- #6 TARAS I OGRÓD.
Marzenia trzeba spełniać!
Dziś tematem wpisu są miejsca, które tak naprawdę bardzo przyczyniły się do przeprowadzki z mieszkania w bloku do domu. Nasze mieszkanie nadal uwielbiamy i żeby właśnie nie chęć spełnienia marzenia, które mieliśmy od dłuższego czasu jakim jest własny ogród, kawałek trawnika i miejsca do odpoczynku na świeżym powietrzu pewnie jeszcze długo byśmy w nim zostali. Chciałabym tu stworzyć taką oazę, miejsce ucieczki od codziennych spraw. Spokój, cisza i relaks to słowa, które pierwsze przychodzą mi na myśl, gdy spoglądam na inspiracje, które zebrałam.

26 kwietnia

GDYBYM MIAŁA OGRÓD...

GDYBYM MIAŁA OGRÓD...
...wyglądał by tak!
Oj marzy mi się taki ogródek z drewnianym zadaszonym tarasem, na którym stałby duży stół, idealny na niedzielne obiady na świeżym powietrzu, z dużą sofą, taką by się po tym obiedzie zrelaksować na niej i prowadzić długie rozmowy. Kawałek przystrzyżonej trawki z zielonymi drzewkami i innymi kwiatkami. Fajnym paleniskiem na środku, takim na zimne wieczory. Koniecznie musiałaby być jakaś huśtawka lub hamak, żeby poczytać na nich książkę.

07 kwietnia

BALKON- DODATKOWA PRZESTRZEŃ TWOJEGO MIESZKANIA.

BALKON- DODATKOWA PRZESTRZEŃ TWOJEGO MIESZKANIA.
Sezon na ... Balkon!
Wiosna przyszła do nas już chyba na dobre. Codziennie budzą nas promienie słońca, a więc to najlepszy czas, żeby ogarnąć nasze balkony i tarasy! Taka pogoda zachęca nas do przebywania na świeżym powietrzu. Poranna kawa, dobra książka czy odrobina pracy z komputerem na kolanach, to wszystko na balkonie "smakuje" jakby lepiej. Dlatego warto jest zadbać o tą przestrzeń, tak naprawdę   to dodatkowe metry kwadratowe naszego mieszkania! Najlepiej już na etapie wyboru wziąć pod uwagę to, jakiego balkonu potrzebujemy. Jednak gdy tego nie zrobimy to pamiętajmy, że zarówno mały balkonik czy ogromny taras możemy urządzić klimatycznie. A jak to zrobić? Sprawdźcie poniższe inspiracje.

01 kwietnia

JAK ZMIENIŁA SIĘ NASZA SYPIALNIA W CIĄGU PRAWIE ROKU?

JAK ZMIENIŁA SIĘ NASZA SYPIALNIA W CIĄGU PRAWIE ROKU?

 Dokładnie rok temu sprzedaliśmy nasze mieszkanie i dowiedzieliśmy się, że za miesiąc musimy się wyprowadzić. Stan wykańczania domu w tamtym momencie był lekko mówiąc niezbyt zaawansowany i mimo ogromnej wiary, że się uda to gdzieś tam w podświadomości wiedzieliśmy, że nie ma szans na to, aby wszystko było skończone w ciągu miesiąca. Ale! Po ponad półtora było już skończone jedno z moich ulubionych pomieszczeń- nasza sypialnia. Wobec tego postanowiliśmy się przeprowadzić do domu pełnego kurzu, brudu i wszędzie walających się przeróżnych materiałów. Codziennie rano witaliśmy naszą ekipę i próbowaliśmy uprzątnąć kolejne kąty. A wieczorem wracaliśmy do naszej czyściutkiej, pachnącej świeżym remontem sypialni i tak sobie tworzyliśmy "powoli" to miejsce przez prawie już rok!

24 marca

MÓJ MAŁY WIELKANOCNY STÓŁ.

MÓJ MAŁY WIELKANOCNY STÓŁ.
Nietypowe kolory. 
Wielkanoc kojarzy mi się przede wszystkim z rodzinnym śniadaniem, wspólnie spędzonym porankiem i długimi rozmowami przez resztę dnia. Taka prawda, że najwięcej czasu wtedy spędzamy właśnie przy stole. Fajnie gdy właśnie on cieszy oko najbardziej, zarówno pięknymi, pysznymi potrawami jak i dekoracjami. Szukając inspiracji na tegoroczne dekoracje wielkanocnego stołu najwięcej było tych pastelowych, w odcieniach różu, zieleni, turkusu czy żółci. Mój odrobinę przekorny charakter chyba właśnie wtedy zaprotestował i stwierdziłam, że muszę wobec tego zrobić coś, co być może zainspiruje innych i będzie w kolorach chyba do tej pory troszkę zarezerwowanych Wigilii. Chodzi mi przede wszystkim o złoto i srebro, ja postawiłam na złoto, a do niego postanowiłam wybrać czerń, czyli też dość nietypowy kolor, a także drewno, naturalne dodatki, beże i biel. No więc zapraszam Was dalej aby sprawdzić co z tego wyszło.

20 marca

5 SPOSOBÓW NA WIOSENNE ODŚWIEŻENIE WNĘTRZA.

5 SPOSOBÓW NA WIOSENNE ODŚWIEŻENIE WNĘTRZA.

Czas na zmiany, by żyło się lepiej!
Bardzo często zdarza mi się słyszeć zdania "Komu by się chciało zmieniać te poduszki i inne rzeczy" albo "Po co to wszystko tak zmieniać, co to za różnica?". Otóż moi drodzy jest różnica! Jedna wielka, właściwie ogromna! Po to to wszystko by żyło się lepiej! 
Nie twierdzę, że zmiana zasłon nagle diametralnie odmieni życie, ale czy nie jest fajniej wrócić po takim ciężkim dniu w pracy do swojego odświeżonego mieszkania? Chyba każdy lubi i docenia to uczucie świeżości i nowości. Idzie wiosna, a to idealny pretekst by wprowadzić we wnętrzu choćby najmniejsze zmiany tak, aby żyło się lepiej! 
Jak to zrobić bez potrzeby rozbijania świnki-skarbonki? 
Sprawdźcie 5 prostych sposobów poniżej.

17 marca

DWA POMYSŁY NA SZYBKĄ METAMORFOZĘ PRZEDPOKOJU.

DWA POMYSŁY NA SZYBKĄ METAMORFOZĘ PRZEDPOKOJU.

To już trzecie pomieszczenie, po salonie (KLIK) i dziewczęcym pokoju (KLIK) w mieszkaniu Kamili, które mam przyjemność projektować. Gdy zobaczyłam zdjęcia obecnego stanu tego przedpokoju to w sumie stwierdziłam, że jest ok i naprawdę mógłby taki zostać, ale... Kamila miała konkretne wytyczne czego jej brakuje w tym miejscu. Były to przede wszystkim kwestie funkcjonalne. To było moim zadaniem, a także to by nadać temu korytarzowi charakteru, klimatu, aby stał się częścią ich pięknego mieszkania. 

14 marca

JEDNA SOFA, A TAK WIELE MOŻLIWOŚCI W MOIM DOMOWYM BIURZE- CZĘŚĆ II STREFA WYPOCZYNKOWA.

JEDNA SOFA, A TAK WIELE MOŻLIWOŚCI W MOIM DOMOWYM BIURZE- CZĘŚĆ II STREFA WYPOCZYNKOWA.

Pokój wielofunkcyjny. 
Dziś tak jak obiecałam ostatnio zabiorę Was na drugą stronę naszego pokoju gościnnego, w którym zrobiłam sobie kącik biurowy. O tym jak powstał i dlaczego przeczytacie TUTAJ, natomiast w tym poście pokażę Wam część, którą mam dokładnie za swoimi plecami gdy siedzę przy biurku. To część wypoczynkowa, relaksacyjna, idealna by podczas pracy na chwilę zrobić sobie przerwę i tam się zaszyć. Tak jak już wspominałam oprócz tego, że to pomieszczenie jest moim domowym biurem to przede wszystkim ma pełnić również rolę pokoju gościnnego. Nie oszukujmy się jednak, gości nie mamy codziennie więc wielkie łoże nie jest tu potrzebne, a ja w biurze nie chciałam mieć widoku na ciągle pościelone łóżko sypialniane, bo to by raczej nie sprzyjało mojej pracy... Uwielbiam wielofunkcyjne pomieszczenia, przede wszystkim takie, z których po prostu korzystamy, a nie które czekają na coś. Zależało mi aby ten pokój pełnił w 100% swoje wszystkie funkcje, abym i ja na codzień czuła się w nim dobrze, ale i aby odwiedzające nas osoby miały swój kąt, w którym będą się czuć jak "u siebie w domu". 

10 marca

WIOSNA, WIOSNA I ... WIELKANOC!

WIOSNA, WIOSNA I ... WIELKANOC!
Wielkanoc.
Zawsze po Świętach Bożego Narodzenia z utęsknieniem już czekam na wiosnę i ... kolejne Święta! Bo wiosna od jakiegoś czasu kojarzy mi się właśnie z Wielkanocą. Uwielbiam ten okres świąt, nieważne jakich :) Ważne, że one nadchodzą, że możemy po raz kolejny spędzić czas w rodzinnej atmosferze, spotkać się przy jednym stole, tak zwyczajnie pobyć ze sobą, może też trochę odetchnąć? Ale zanim to wszystko to najpierw musimy przejść przez to, co także kojarzy nam się ze świętami. Ta cała krzątanina w kuchni, porządki, dekorowanie naszych wnętrz... I właśnie na tym ostatnim skupię się w tym poście :)

07 marca

MOJE DOMOWE BIURO- CZĘŚĆ I MIEJSCE DO PRACY.

MOJE DOMOWE BIURO- CZĘŚĆ I MIEJSCE DO PRACY.

 

Przydatna przestrzeń czy zbędne miejsce?
Domowe biuro? Kiedyś powiedziałabym, że totalnie dla mnie zbędne miejsce, a teraz? Nie potrafię bez niego żyć! Nawet nie wiecie jak bardzo okazało się, że potrzebowałam tego pomieszczenia. Stworzyłam sobie taki kąt tylko dla siebie, idealny do pracy, jasny, przytulny, z meblami takimi, jakich potrzebowałam. Jakość pracy i przyjemność z niej jest jeszcze większa niż wcześniej. Ciężko mnie teraz stąd wyciągnąć, bo to miejsce to takie połączenie wszystkiego, czego potrzebowałam... Kiedy już nastawiłam się na to, że potrzebuję i chcę mieć taki kąt w domu znacznie łatwiej było mi to sobie wszystko rozplanować w głowie, ale o tym więcej pisałam TUTAJ. Dziś chciałabym pokazać Wam pierwszą część swojego domowego biura, tą typowo do pracy. 
Copyright © 2016 Mieszkanie Marzeń , Blogger