09 maja

TRZY PROPOZYCJE NA METAMORFOZĘ JEDNEJ SYPIALNI CZĘŚĆ I.


Nowa sypialnia na miejscu dwóch mniejszych pomieszczeń. 
Przychodzi kiedyś zawsze ten moment, że nasze dzieci wyprowadzają się od nas, zakładają swoje rodziny, a my zostajemy w dużym domu tylko dla siebie... Tak widzę to gdzieś oczyma wyobraźni :) Tym czasem taka sytuacja nie jest tylko moją wyobraźnią, a częściowym powodem przeprowadzenia remontu w domu Pani Beaty, która zgłosiła się do mnie, aby pomóc jej w zaprojektowaniu wymarzonej sypialni.
Nowa sypialnia powstanie z dwóch mniejszych pomieszczeń, mniej więcej tej samej wielkości. W jednym z nich jest wyjście na balkon oraz okno, w drugim podwójne okno. Pokój będzie miał prawie 25m2! A więc zyskamy naprawdę ładne, duże pomieszczenie, w którym możemy poszaleć.
Początkowo sypialnia miała być w stylu Glamour, jednak stanęło na dość klasycznym, eleganckim z minimalną nutką glamour. Był także warunek, że to pomieszczenie ma pasować stylem i kolorystyką do tych już wyremontowanych. A więc wiedziałam, że podłoga będzie w brązie, a przewodnim kolorem będzie beż. Z rzeczy, które musiały się znaleźć to duża szafa i miejsce do przechowywania oraz duże, wygodne łóżko. Jak sobie z tym poradziłam? Obejrzyj zdjęcia i oceń :)


Moja pierwsza propozycja. 
To troszkę spełnienie moich marzeń. Zawsze marzyła mi się duuuuża sypialnia! Taka, żeby pomieściła garderobę, taką tajemniczą, która będzie za ścianą. Ta ściana jest tłem dla łóżka, a do garderoby możemy wejść z dwóch stron. Stwierdziłam, że ten metraż będzie świetny, aby zaproponować Pani Beacie to rozwiązanie.




Duże łóżko z pikowanym zagłówkiem w dość jasnym kolorze cudownie prezentuje się na ścianie pokrytej tapetą w delikatnie niebieskie kwiaty. Do tego sztukateria, która ozdabia nam ścianę oraz dwa kinkiety z kryształkami w stylu glamour. Obok łóżka znalazło się także miejsce na dwie szafki nocne. To idealna strefa odpoczynku.




Dodatkowym miejscem do przechowywania są piękne, białe komody. Jedna z nich jest z lustrem i może posłużyć również za toaletkę. Między oknami jest idealne miejsce na wyższą i węższą komodę. Natomiast naprzeciwko łóżka wspaniale sprawdzi się dłuższa komoda, o standardowej wysokości. Komody to także świetne miejsce do wyeksponowania zdjęć w ramkach i innych dodatków.




Dodatkowym kącikiem do relaksu jest ten w rogu z wygodnym fotelem i stoliczkiem obok. Nad nim oczywiście znalazł się także kinkiet, taki sam jak nad łóżkiem oraz ten po przeciwnej stronie przy dużym, stojącym lustrze. Kolejnym miejscem to wypoczynku jest także tapicerowana ławka, która stoi przed łóżkiem.





Całość dopełniają grube, beżowe zasłony oraz niebieskie dodatki, takie jak dywan, poduchy, lampka na komodzie oraz ciekawe wazony i świeczniki. Te wszystkie detale pięknie łączą się z tapetą w niebieskie kwiaty i sztukaterią na ścianach. Całość jest bardzo klimatyczna, ciepła i przyjemna.


Ta przestrzeń daje naprawdę wiele możliwości. Metraż jest po prostu wymarzony, zresztą tak samo jak i prostokątny rozkład. Beż, drewno, szarość i dodatek niebieskiego koloru wspaniale ze sobą współgrają i mam wrażenie, że są to barwy stworzone do sypialni.
Co myślicie o tym projekcie? Już jutro pokażę Ci moją kolejną propozycję na to pomieszczenie :)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2016 Mieszkanie Marzeń , Blogger