26 kwietnia

POMIESZCZENIA NA PIĘTRZE: SYPIALNIA, POKOJE CHŁOPCÓW I ŁAZIENKA.

To, co mieści się na parterze tego domu pokazywałam Wam w TYM poście, natomiast dziś zaproszę Was na górę. A tu miałam przyjemność tworzyć sypialnię, łazienkę oraz dwa pokoje synów właścicieli 6 i 12 latka. Wszystko miało pasować do siebie nawzajem, tak by stworzyć jedną spójną całość. Zapraszam Was wobec tego do tych klimatycznych i przytulnych wnętrz na piętrze.

Pierwszym pomieszczeniem jest sypialnia właścicieli zachowana w bieli, z dodatkiem drewna, które ociepla przestrzeń. Wykorzystałam przestrzeń pod oknem na siedzisko, które jest także miejscem do przechowywania. Można tu zaszyć się w ciszy na poduchach z książką i rozkoszować się chwilą. Nad siedziskiem widzimy blat, który częściowo jest biurkiem/toaletką, a także pełni funkcję szafki RTV. Na przeciwko mamy tapicerowane łóżko z dwiema szafkami nocnymi po bokach. Słupek oddziela nam część typowo sypialnianą od tej drugiej, w której postawiłam bujany fotel ze stoliczkiem, a wnękę wykorzystałam na mini biblioteczkę. Miejscem wyróżniającym się jest bez wątpienia rownież garderoba, do której prowadzą piękne, przesuwne drzwi dodające rustykalnego klimatu. 

















Dalej przechodzimy do dość sporej łazienki, w której starałam się stworzyć mini salon kąpielowy. Punktem centralnym jest bez wątpienia wolnostojąca, duża wanna pod skosem na tle drewnopodobnej płytki w postaci wąskich listewek. Czarne detale jak bateria czy prysznic świetnie komponują się ze wzorzystą płytką na podłodze, a imitująca cegłę płytka na ścianie ociepla przestrzeń. Przy wejściu z prawej strony stoi podwójna konsolka z dwoma umywalkami i lustrami w czarnej ramie. Natomiast w rogu z lewej strony mamy kabinę prysznicową. Drabinka jest zarówno grzejnikiem jak i wieszakiem, a kosze bezwątpienia przydadzą się w łazience. 











Jednym z najtrudniejszych dla mnie pomieszczeń było właśnie to- pokój 12latka. To nie jest zbyt duże pomieszczenie, a to taki wiek, że dzieci już niby wiedzą czego chcą, ale nie do końca. W sumie to też nadal dziecko, ale już również powoli nastolatek, więc wysyłając to pomieszczenie do akceptu troszkę byłam zestresowana, jak się okazało niepotrzebnie. Pokój spełnił podobno wszelkie oczekiwania, tak więc przy wejściu mamy pojemną szafę na krótkiej ścianie. Na drugiej krótkiej ścianie pod oknem mamy łóżko z pojemnikami pod nim. Od okna aż pod drzwi ciągnie się blat, na którym stoi telewizor w części z łóżkiem i komputer w części z biurkiem. Blat opiera się na szafce, a nad nim wiszą jeszcze otwarte półeczki. Na ostatniej ścianie postawiłam regał-drabinkę, który ma też pełnić funkcję szafki nocnej, a obok niego zawiesiłam dwie popularne półeczki w naturalnym kolorze. To wszystko na tle tapety z fajnym, dość uniwersalnym i ponadczasowym wzorem. 










Ostatnie pomieszczenie to również było dla mnie niemałe wyzwanie. Ten pokój już jest odrobinkę większy i przeznaczony jest dla 6-latka, który uwielbia ruch! Mamy tu pasującą do reszty domu kolorystykę z dodatkiem zieleni. Za drzwiami wejściowymi powiesiłam mini siłownię, z drabinką i innym detalami. Tuż obok mamy łóżko w kształcie tipi, a to wszystko na tle biało-czarnej tapety ze zwierzęcym wzorem. Pod skosem, pod oknem postawiłam niską zabudowę, którą możemy wykorzystać jako siedzisko, czy szafkę nocną przy łóżku, ale przede wszystkim jako miejsce do przechowywania. Szafka ta przechodzi w biurko, które również stoi na tle tej samej tapety. Tuż obok niego mamy dużą szafę z otwartą środkową częścią. Ostatnia ściana to ta z telewizorem i niskimi regałami z pojemnikami na wszelkiego rodzaju zabawki. Oczywiście nie mogło zabraknąć dziecięcych detali, dywanika, a także huśtawki. 














I tak właśnie ponad rok temu powstało kolejne jedno z moich ulubionych wnętrz ♡


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Mieszkanie Marzeń , Blogger