04 września

MÓJ PIERWSZY RAZ Z ... SALONEM KOSMETYCZNYM!

Róż, marmur i złoto.
Pamiętacie Basię i jej piękny dom wykuszem (KLIK, KLIK)? Jakie było moje zaskoczenie gdy zaproponowała mi także stworzenie jej salonu kosmetycznego także tam daleko w Stanach! Wow! - To była moja pierwsza myśl, ale później tak sobie myślę, kurcze przecież ja nigdy czegoś takiego jeszcze nie projektowała, tu funkcjonalność i przeznaczenie jest zupełnie inne... Ale po krótkim wywiadzie z klientką i dzięki moim odwiedzinom w salonach tu na miejscu wiedziałam trochę więcej i ze strony mojego zleceniodawcy i mnie, jako klientki salonu. To znacznie ułatwiło sprawę i powstało wnętrze, nie ukrywam, idealnie w moim stylu! Sama chciałabym chodzić do tak pięknego salonu kosmetycznego i teraz zapraszam Was do jego wnętrza :)



Elegancja. 
Zanim rozpoczniemy tą wycieczkę to najpierw przybliżę Ci szczegóły tego 100m2 lokalu. Ciekawe jest to, że cały lokal jest symetryczny i stanowi odpicie lustrzane. Cała bryła to dwa połączone kwadraty mniejszy- poczekalnia i większy-cała część do pracy. W skład tej większej wchodzi otwarta przestrzeń, w której mamy stanowiska do manicure, recepcję, za zasłonkami stanowiska do pedicure, a na samym końcu korytarza dwa gabinety i toalety. Przewodnimi kolorami jest róż, złoto, a także szarości i czerń.


Poczekalnia i recepcja. 
Do lokalu wchodzimy przez piękne, przeszklone, podwójne drzwi. Od progu witają nas szare, pikowane i eleganckie sofy, ciekawa czarno-szara tapeta, marmur i złote detale. W tej przestrzeni możemy się zrelaksować przed wizytą, wypić kawę, poczytać czasopisma i poplotkować z koleżankami.
Na przeciwko drzwi od razu rzuca nam się w oczy piękna, marmurowa recepcja, z dwoma stanowiskami. Od pozostałej części lokalu oddzielają ją szprosy. W tej dużej, białej ukryty mamy ekspress do kawy, wszelkie dokumenty i narzędzia potrzebne w recepcji. Dzięki temu pracownik nie musi opuszczać swojego stanowiska i ma wszystko "pod ręką"







Stanowiska pracy. 
Mamy tu jasne wnętrze z przesuwnymi oknami, które są idealne do przestrzeni do pracy. Tuż obok nich po obu stronach lokalu są po 2 stanowiska do manicure. Na marmurowej ściance nie mogło zabraknąć półeczek na wyeksponowanie lakierów. Są także szafki do przechowywania narzędzi niezbędnych do pracy, a także szafki w biurkach. Po stronie klientek stoi stoliczek np. na torebkę czy kawę.
Za zasłonkami po każdej stronie lokalu mamy po dwa stanowiska do pedicure. Tu także nie zabrakło półeczek i szafek. Miejsca dla klientek są na podwyższeniu, przed fotelem będą jeszcze wbudowane zlewy. Tą strefę możemy zostawić otwartą lub oddzielić ją grubi zasłonami.









Łazienki. 
Ostatnim pomieszczeniem, które Wam pokażę są dwie malutkie łazienki, do każdej z nich dojść można z jednej ze stron lokalu. Jest zachowana w tym samym stylu, co cały lokal. Mamy tu marmur, złoto i piękny obraz. W podobnych stylu jest zrobiony także gabinet z jednej i drugiej strony lokalu, a także pomieszczenie dla pracowników, do którego wejście jest po obydwu stronach.




Cały lokal jest jasny, przestronny, pełni mnóstwo funkcji. Elegancja i klasa to słowa, która były moimi kluczami, gdy tworzyłam tą przestrzeń i mam nadzieję, że udało mi się stworzyć właśnie takie miejsce, do którego będzie się przychodziło z radością, uśmiechem po chwilę relaksu i odprężenia. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Mieszkanie Marzeń , Blogger