06 listopada

PIĘKNE 35M2 MIESZKANIE NA PODDASZU.

Wkroczenie w dorosłość.
Któregoś dnia w życiu każdego rodzica przychodzi taki moment, że dzieci dorastają i chcą "pójść na swoje". A co gdy rodzice mają duuuuży dom z niezagospodarowanym dotąd poddaszem, na którym można by stworzyć zupełnie oddzielne mieszkanie idealne dla dorastającej córki? Brzmi fajnie? Dla mnie już samo poddasze tak zabrzmiało, a gdybym mogła mieć w wieku 20 lat, w rodzinnym domu wydzieloną swoją własną przestrzeń cieszyłabym się ogromnie! Tak właśnie zareagowała Basia na propozycję swoich rodziców, a mi powierzyli przygotowanie wizualizacji tego 35m2 mieszkania.

Wnętrze miało być jasne, eleganckie, z nutką glamour i dodatkiem pudrowego różu. Metraż nie jest ogromny, dodatkowo mamy tu skosy i minimalną ilość okien co nam odrobinę utrudnia zadanie. Jednak ta przestrzeń dzięki właśnie tym skosom ma taki urok, klimat i potencjał, że musiało być pięknie!


Salon i kuchnia. 
Mamy tu jedynie podwójne okno balkonowe na całą tą powierzchnię, dlatego postawiłam na białą podłogę z o delikatnej drewnianej fakturze. Ten sam wzór pojawia się na ścianie z telewizorem i za łóżkiem. Ściany i sufit również są w białym kolorze, co optycznie nam rozjaśnia wnętrze i powiększa je. We wnęce wydzieliłam kącik wypoczynkowy z białym narożnikiem modułowym oraz pufką, która posłużyć może za stolik. Na przeciwko mamy ściankę z telewizorem i zabudową pod kominek. Ta część płynnie przechodzi w część jadalnianą i kuchenną. Tutaj mamy piękną wyspę z drewnianym blatem, pod spodem miejsce do przechowywania. Blat będzie na tyle duży i głęboki, że spokojnie zmieści się przy nim 6 osób. Taka wyspa z płytką będzie fajnym miejscem spotkań ze znajomymi. Kuchnia jest cała w bieli. Na ścianie mamy białe płytki ze wzorem w jodełkę. Brak wiszących, zamkniętych szafek sprawia wrażenie, że jest lekka, świeża, a przy tym nadal funkcjonalna. Całość pięknie łączy nam ta deska przysufitowa i marokańskie, srebrne, nietuzinkowe lampy wiszące.









Sypialnia.
Ta sypialnia to zaledwie 8m2 powierzchni, dodatkowo tu także mamy spory skos i jedno okno.  Drzwi otwierają się na korytarz i wprowadzają nas do przestrzeni z dość sporym i efektownym łóżkiem, z pięknym pikowanym zagłówkiem i stolikami nocnymi po bokach. Nad łóżkiem mamy podwieszone oświetlenie. Okno jest na ścianie za zagłówkiem ale to nie problem, łóżko po prostu stoi parę centymetrów odsunięte od ściany tak, aby można było także zasłonić zasłony na szynie. Naprzeciwko łóżka mamy mini garderobę, którą również możemy zasłonić zasłonką. Brak zabudowy nadaje wnętrzu lekkości i przytulności. Tutaj także pojawiły się delikatne różowe akcenty.








Łazienka. 
Mała, biała, bardzo elegancka, to tak w skrócie, a rozwijając jej opis to mamy tu białe płytki, w dwóch rodzajach, gładkie i w jodełkę. Wchodząc do łazienki widzimy piękną, stylową szafkę, a na niej umywalkę. Cała ściana przy szafce jest lustrem, co optycznie powiększa nam tą przestrzeń. Oświetlenie współgra z tym z salonu i kuchni. Pięknym elementem dekoracyjnym jest też ta wanna na lwich nogach, która będzie idealnym miejscem do relaksu. Okno nad nią jest zabudowane shuttersami. Z pewnością ciekawym detalem są te krany w cudownym kolorze różowego złota. Dodatki również będą właśnie w takim kolorze, co będzie tworzyło spójne wnętrze z pozostałymi, z różowymi detalami. Jak widzicie nie ma tu zbyt wielu miejsc do przechowywania, ani wydzielonej przestrzeni na pralkę, gdyż na dole domu jest pralnia.








Udało mi się stworzyć jasne, dziewczęce wnętrze na poddaszu, niezwykle klimatyczne, przytulne takie, do którego chce się wracać. Dodatkowo to miejsce z potencjałem, gdyż ta inwestycja obejmuje jedynie pół poddasza, drugie pół o takiej samej powierzchni może być cudowną perspektywą na przyszłość :) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Mieszkanie Marzeń , Blogger