10 grudnia

NASZ MAŁY BIAŁY DOMEK #25 NARESZCIE SKOŃCZONA ŁAZIENKA NA PIĘTRZE!

Domowe SPA.

Wiecie, że to właśnie do tu przyszły pierwsze, takie zupełnie pierwsze rzeczy? A były nimi płytki Tubądzin All in White oraz Paradyż Modern Motyw F  i to one troszkę zdecydowały o tym, jak ta łazienka będzie wyglądała. Chociaż... Jak się tak teraz zastanawiam, to chyba jednak od początku dobrze wiedziałam, co chcę aby w niej było i absolutnie nic nie jest tu z przypadku. To co jest najfajniejsze, to to, że efekt końcowy przeszedł moje wszelkie wyobrażenia i jestem zachwycona tym miejscem! Nareszcie mam łazienkę, która jest piękna, przytulna, a nie troszkę z przypadku jak w naszym poprzednim mieszkaniu. Pomysł na nią możecie podejrzeć w TYMTYM poście, a ja zapraszam Was do obejrzenia jak to wygląda w rzeczywistości. 

Układ

Muszę Wam powiedzieć, że ten układ to był strzał w 10! Chciałam maksymalnie wykorzystać przestrzeń, bo chociaż metraż nie należy do najmniejszych to pojawiają się tu skosy. Takim decydującym punktem miała być wanna. Marzyłam by stworzyć tu takie domowe SPA, dlatego to właśnie ona wyłania nam się jako pierwsza gdy otworzymy drzwi do łazienki. To model wolnostojący Silvano, który wraz z czarną baterią Ortis tworzy zgrany duet. Ustawienie wanny na środku łazienki, pod oknem dachowym nie było przypadkowe. To najniższy punkt tego pomieszczenia, dlatego jest dla niej idealne. A dodatkowym plusem jest możliwość relaksowania się i spoglądania na piękny widok. 

Po lewej stronie w najwyższym punkcie łazienki postanowiłam postawić prysznic, a właściwie po prostu brodzik ze ścianką natryskową Bler z piękną, czarną ramką. Dobrałam do niej zestaw natryskowy Mike, również w czarnym kolorze, z ciekawą półeczką na kosmetyki. To bardzo przydatne i funkcjonalne rozwiązanie. Tuż obok w niższym punkcie znajduje się podwieszona toaleta, a obok niej marzy mi się dodatkowa szafeczka z rattanowym frontem. 

Prawą stronę postanowiłam zabudować od ściny do ściany, aby mieć mnóstwo miejsca do przechowywania, bo właśnie tego wcześniej mi brakowało najbardziej. I tak oto powstała komoda wykonana przez Pracownię Mebli Karolczuk, z tej samej płyty co blat w kuchni.  Mamy tu aż 6 pojemnych szuflad, w których trzymamy wszelkie kosmetyki i bieliznę. Wszystko jest pochowane, nic zbędnego nie stoi na blacie. Na samym dole postanowiłam zrobić otwarte półeczki, aby móc wyeksponować dekoracje, a także ręczniki, które przechowywane w takiej formie ocieplają łazienkę. Dwie okrągłe umywalki Elma stoją na środku szuflad. Dobrałam do nich baterie Bona, aby troszkę dodać takiej rustykalnej nutki. Ale taką kropeczką nad "i" jest to piękne, okrągłe lustro, o którym marzyłam! To model SCANDI SLIM z GieraDesign.pl. Jest to rodzinna firma, która cudownie łączy tradycje z nowoczesnym designem. Lustro jest wykonane niesamowicie solidnie, a mimo to wcale nie jest toporne, no i rama pięknie kontrastuje z białymi płytkami. Zależało mi na jednym, dużym lustrze, które będzie zdobiło tą ścianę i to sprawdza się idealnie! Obok postanowiłam zawiesić na różnych wysokościach 3 lampy Sara. Wprowadzają tu troszkę uporządkowanego zamieszania. Przy skosie, który tu mamy takie rozwiązanie jest jak dla mnie świetne, zwłaszcza gdy nie chcemy kinkietów. Trzy lampy naprawdę dobrze oświetlają przestrzeń przy lustrze, a wiklinowe kosze pięknie rozpraszają światło podświetlając piękne plansze z Blue Bird z roślinnym motywem. Na blacie z obowiązkowych dodatków łazienkowych jest tu piękny szkliwiony dozownik i kubeczek na szczoteczki z serii KISA


















Oj warto było czekać aż wszystko będzie skończone!
Nic bym tu nie zmieniła... A Wy? 

6 komentarzy:

  1. Co ja mam powiedzieć... bosko 😍
    Tez mam u siebie wannę rea silvano. Cudma jest :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu, już nie mogę się doczekać Twojej nowej łazienki <3

      Usuń
  2. Przepięknie 😍 i wszystko w kolorystyce którą uwielbiam, jest po prostu idealnie!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowna łazienka, nic tylko pogratulować :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Mieszkanie Marzeń , Blogger