14 maja

INFLUENCER LIVE POZNAŃ MOIM OKIEM.

Nadszedł czas na... Poznań!
Kiedy otworzyły się zgłoszenia na to wydarzenie wiedziałam, że bardzo chcę tam być. Influencer Live Poznań to wydarzenie skupiające blogerów, instagramerów, youtuberów w jednym miejscu. Przyjeżdżają tu osoby, które chcą zyskać nowe doświadczenie, wiedzę, jakieś wskazówki, ale też ci, którzy zdobytą wiedzą i doświadczeniem chcą się podzielić. Najbardziej zawsze lubię słuchać tych, którzy byli w tym samym miejscu kiedyś, co teraz jestem ja. Jestem ciekawa co zrobili, że im się udało, że się wybili spośród tłumu. A to wydarzenie jest idealne by właśnie takich osób wysłuchać, pełnych pasji, miłości do tego co robią!



Komu w drogę temu... wynajęty samochód!
W trasę wyruszyliśmy w piątek z rana, zaraz po odebraniu auta z wypożyczalni EAST RENT. Zapewne zastanawiacie się czemu korzystaliśmy z jej usług mając swój samochód? Nie ukrywam, że był to nasz "pierwszy raz" tutaj w Polsce, ale tak spodobała nam się ta opcja będąc zagranicą, że postanowiliśmy i tu z niej skorzystać.
Przede wszystkim mając swój samochód, który ma już parę dobrych lat nie ukrywajmy, że coś podczas trasy może się niestety popsuć. W sumie zaraz ktoś powie, że w każdym aucie może to się zdarzyć. Jednak jadąc takim praktycznie nowym samochodem nie ukrywajmy ten komfort jazdy i bezpieczeństwo w trasie jest o wiele większe.
Dodatkowo od jakiegoś czasu szukamy nowego auta dla siebie i chcemy podejść do tematu trochę rozsądniej niż przy wyborze ostatniego. Większość salonów samochodowych niestety udostępnia najczęściej samochód na krótka jazdę próbną, podczas której raczej nie dowiemy się o nim zbyt wiele. Korzystając z wypożyczalni możemy spokojnie taki samochód przetestować, do wyboru jest naprawdę całe mnóstwo przeróżnych aut, mniejszych, większych, mniej czy bardziej luksusowych i kto wie, może poźniej rzeczywiście kupić podobny model? My na tą podróż wybraliśmy Nissana Juke w automacie, który na tej trasie spisał się rewelacyjnie, a jego cena za wynajem zaczyna się już od 100zł. Otrzymaliśmy czysty, zatankowany samochód i ruszyliśmy ku przygodzie! W kolejną podróż na pewno wybierzemy się także samochodem z wypożyczalni EAST RENT!







Gdzie diabeł nie może... tam babę pośle! 
To co w takich wydarzeniach lubię najbardziej to możliwość poznania nowych osób, często takich, z którymi mamy kontakt tylko przez ten wirtualny ekran. Cudownie jest poznać osoby, które mają taką samą pasję, podzielić się z nimi swoimi spostrzeżeniami czy po prostu pogadać o bzdetach. Mi udało się spędzić wspaniale czas w gronie 3 świetnych babeczek Ani, Marceli i Izy. Ugościła nas Ania, której na pewno dom bardzo dobrze znacie, a ja mogłam go zobaczyć na żywo i powiem Wam, że taras robi jeszcze większe wrażenie! Nadal jestem w szoku jak z pozoru 4 totalnie obce babki, spotykając się pierwszy raz mogą ze sobą gadać i gadać, jakby się znały od lat! Przez te nasze gadulstwo pierwszego wieczoru przegapiłyśmy imprezę... Wspólny czas, posiłki, rozmowy przy kawie, śmiechy, żarty, to zapamiętam na długo. Dla takich chwil warto właśnie zawierać te internetowe znajomości.





A samo wydarzenie... bo w sumie to ono jest najważniejsze!
Zrobiło na mnie troszkę mieszane wrażenie. Wyobrażałam sobie chyba odrobinę większą skalę, więcej ludzi, jeszcze więcej wiedzy. Najlepiej wspominam wykład Oli Budzyńskiej, na który parę minut się spóźniłyśmy poszukując wejścia na całą imprezę. Ola zaraża swoją energią, wiedzą, podobnie jak Aleksandra Radomska, jak dla mnie kobieta rakieta! Obie przede wszystkim przygotowały prezentacje na wysokim poziomie, profesjonalnie, konkretnie, bez owijania w bawełnę.  Ich wiedza jest przeogromna, a wszelkie rady i sugestie wezmę sobie do serducha. 









Nie mogę się już doczekać kolejnego wydarzenia, tym razem będzie to See Bloggers, gdzie mam nadzieję, że spotkam kolejne cudowne osoby, zainspiruję się jeszcze bardziej i zyskam kolejne nowe wspaniałe doświadczenie! 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Mieszkanie Marzeń , Blogger