21 maja

METAMORFOZA NASZEGO WNĘTRZA BEZ REMONTU.

Gościnny? Graciarnia? Czy domowe biuro?
Od momentu kiedy postanowiliśmy zrobić coś z naszą graciarnią na górze minął dokładnie rok. Stwierdziliśmy wtedy, że coś trzeba zrobić z tym pokojem, żeby znowu był fajny no i żeby był chociaż troszkę funkcjonalny. No i bach, zaczęliśmy działać i powstał bardzo fajny pokój (KLIK), który pełnił rolę gościnnego, a na codzień domowego biura, miejsca, gdzie zdjęcia robił mój Ł. Metamorfoza była szybka, zmieniliśmy tapetę, pomalowaliśmy ściany i wstawiliśmy nowe meble. Tak naprawdę w weekend udało nam się zrobić kolejne pomieszczenie, w którym się zakochaliśmy. Teraz nie minął jeszcze rok, a ten pokój troszkę się zmienił... Dlaczego?
... przede wszystkim dlatego, że sofa, która stała pod oknem aktualnie znajduje się w naszej poczekali w studiu tańca i to od tego się zaczęło. Przez dłuższy czas zastanawialiśmy się co tu zrobić na jej miejscu. Może znowu jakaś sofa? Ten pomysł odrzuciliśmy, bo tak naprawdę przez ten czas użyta była może 5 razy, a mi ciągle brakowało takiego "mojego miejsca". Wiecie, takiego, żeby w spokoju poczytać książkę, napisać nowy post, popracować. Przez ten okres jesieni, zimy bardzo odczulam brak takiego miejsca. Latem najczęściej czas spędzam na balkonie, a gdy jest zimno? Nie mogłam się odnaleźć. No i cóż wybór był prosty, stworzę tu swoją przestrzeń!


Zabudowa.
Gdy zabrakło tu sofy wiedziałam, że muszę powrócić do mojego pierwotnego planu, czyli zabudowy pod oknem. Już robiąc wizualizację chciałam tutaj stworzyć jakieś szafeczki, półeczki i osłonić brzydki grzejnik. Tu z pomocą przyszli mi niezawodni WILDWOOD-ZAK.PL . Te półki, które widzicie są ich dziełem, a ja zakochałam się w nich od pierwszego wejrzenia. Wszystkie meble ich autorstwa są przede wszystkim wykonane na najwyższym poziomie, z dbałością o każdy detal, idealnie dopasowane, pięknie wykończone. Dwie oddzielne szafki połączyłam osłonką na grzejnik z AŻUROVE . Taki detal jest idealny na każdy grzejnik, który chcemy ukryć. Wzór możemy dowolnie personalizować, zamówić swój własny wymiar, a montaż jest banalnie prosty. Cała zabudowa wyszła przeuroczo, a biurko-toaletka, na ozdobnych nogach wygląda w tym miejscu teraz rewelacyjnie!









Fotel.
Długo szukałam takiego idealnego, wygodnego, który będzie także świetnie wyglądał. Dla mnie wygodny fotel to taki, w którym usiądę w każdej możliwej pozycji, nie tylko tej takiej zwykłej, prostej, muszę mieć możliwość się w nim nawet położyć... No i znalazłam idealny! Wcześniej fotele z wypełnieniem kojarzyły mi się z takim czymś zwyczajnym, często niezbyt kształtnym, z jakiegoś zwykłego materiału. Aż tu któregoś dnia natrafiłam na to kwieciste cudo z BeanBagBazaar! Wiedziałam, że to jest właśnie to, czego szukam. Wzór tkaniny był po prostu cudowny, fotel wyglądał niezwykle zgrabnie, no i ta dodatkowa poducha pod głowę, to wszystko sprawiło, że stwierdziłam bez sprawdzenia, że powinien był po prostu mega wygodny. Oczywiście się nie pomyliłam. Od momentu gdy jest u nas spędzam na nim mnóstwo czasu właśnie pisząc czy czytając, gdy za oknem pogoda nie sprzyja. A gdy mam ochotę robić nic to po prostu się w nim kładę i spoglądam na niebo przez okno :)








Dywan.
Wcześniej rzuciliśmy dywan, który już był w naszym mieszkaniu i w salonie i w sypialni, od tak wtedy się pojawił i w tamtym pokoju. No i cóż, nie pasował mi tam totalnie. Teraz doczekałam się pięknego dywanu, który jest tu idealny! Jest to model NATURE od niezastąpiony DYWANYLUSZCZOW.EU i rzeczywiście wygląda niesamowicie naturalnie. To odcienie brązu, beżu, jest odrobinę w klimacie Boho i sprawia, że wnętrze jest bardziej przytulne, klimatyczne. Ma to coś w sobie, że człowiek aż chce chwilę posiedzieć na dywanie. Te frędzelki na końcach są przeurocze i świetnie pasują do tej romantycznej strony wnętrza.






No i dodatki...
... tym razem w odcieniach różu, od tego odrobinę przybrudzonego, przez pudrowy do pięknego, delikatnego. Oprócz tego dużo brązu, czyli drewno, wiklina, trawa morska w postaci koszy, koszyczków, skrzyneczek. Tak naprawdę sporo wykorzystałam tego, co już tu było, dodałam tylko odrobinkę by było tego jeszcze więcej, a większość dekoracji pochodzi ze sklepu Homla :)





















Jak widzicie wystarczy tylko parę elementów by dość mocno zmienić wnętrze, bez konieczności większego remontu, malowania, kłucia, zrywania tapety. Dodatkowo każde wnętrze może totalnie zmienić swoją funkcjonalność i przeznaczenie również bez większego wysiłku. Jak zawsze- liczą się tylko chęci! :)



4 komentarze:

  1. Fotel w kwiaty rewelacja, z wszystkich przemian tego pokoju teraz jest zdecydowanie najlepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pokój prezentuje się bardzo nowocześnie, ogólnie rażą mnie paski do kwiatków a tu mi wyjątkowo wręcz pasują. Dobra robota, muszę obejrzeć jak wyglądało wcześniej to pomieszczenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeju mam dokładnie to samo! Ale właśnie gdy postwiłam tutaj ten fotel to wyjątkowo wszystko jakoś zagrało :)

      Usuń

Copyright © 2016 Mieszkanie Marzeń , Blogger